Zapraszamy do przesyłania anegdot do zamieszczenia na naszej stronie.
Dla szukających więcj humoru polecamy
HUMOR na Katolik.pl
oraz
Humor warszawski
- Tato, pokaż jak biegają słoniki!
- Ale już pokazywałem ci dzisiaj trzy razy...
- Tato, ja chce jeszcze...
- No dobrze, ale to już ostatni raz. Pluton!!! Maski p-gaz. włóż i jeszcze dwa okrążenia!!!
środa, 01 września 2010
Pewnej nocy złodziej włamuje się do pustego mieszkania. Szpera po ciemku, przerzuca rzeczy szukając pieniędzy, aż tu nagle słyszy glos:
- Mateusz cię widzi...
Zapala światło rozgląda się po pokoju. Nikogo nie ma. Dalej przerzuca rzeczy.
- Mateusz cię widzi...
Co u licha?!" - myśli, rozgląda się dokładniej, a tu papuga w klatce.
- Te, papuga, to ty mówiłaś?
- Ja.
- A jak masz na imię?
- Nepumenozenia.
- Nepu... co? Głupie imię jak dla papugi.
- Mateusz tez głupie jak dla rottweilera.
"
środa, 01 września 2010
Aby lepiej objaśnić omawiany problem, nauczyciel posłużył się przykładem:
- Gdybym stanął na głowie, krew, jak wiecie, spłynęłaby do niej i zrobiłbym się czerwony na twarzy.
- Tak - odpowiada klasa.
- Więc dlaczego, gdy stoję w pozycji normalnej, krew nie spływa z głowy do stóp?
Jeden z uczniów odpowiedział:
- Ponieważ pana stopy nie są puste.
niedziela, 30 maja 2010
Swiety Piotr oglasza przetarg na budowe bramy do raju.Do przetargu zglasza sie Turek, Niemiec i Polak, Sw. Piotr pyta Turka ile ta brama u niego miala by kosztowac. Turek mowi no jakies 20 tys. A skad takie koszta? 10 tys material plus robocizna a 10 tys to moj zarobek.Sw. Piotr pyta Niemca o koszt, niemiec mowi 50 tys.A czemu tyle pyta Swiety Piotr.Na to niemiec 20 tys dobry material,20 tys solidna niemiecka robota i 10 tys. mojego zarobku.To samo pytanie zadaje Polakowi.U Polaka brama ma kosztowac 100 tys.Czemu tak drogo pyta Swiety Piotr.Na to Polak 40 tys dla ciebie 40 tys. dla mnie a Turek za 20 tys. brame zrobi.
piątek, 19 marca 2010
Dziadek stwierdził że jego babcia słabo słyszy i postanowił pójść skonsultować się z lekarzem, co może na to poradzić. Lekarz stwierdził:- Aby móc coś poradzić muszę wiedzieć jak bardzo jest to zaawansowane. Niech pan to zbada tak, że najpierw zada pytanie z odległości 10 metrów , jak nie usłyszy to z 8 itd... i wtedy mi pan powie przy jakiej odległości pana usłyszała.Tak więc wieczorem babcia robi w kuchni kolację, a dziadek w pokoju czyta gazetę i stwierdza:- W sumie tutaj jestem akurat 10 metrów od niej, zobaczymy czy mnie usłyszy.- Kochanie! - woła - Co jest dziś na kolację?Bez odpowiedzi. Zmniejszył dystans do 8 metrów , wciąż żadnej odpowiedzi.Zmniejsza do 6, 4, 2, aż w końcu podchodzi staje tuż obok niej i pyta:- Kochanie, co dziś na kolację?- Toż szósty raz mowię, że kurczak!/**/--------------------------------------/*Starsi państwo zatrzymali się w restauracji przy autostradzie na obiad. Po posiłku kobieta zapomniała zabrać ze stolika swoich okularów i przypomniała sobie o nich jakieś 30 kilometrów dalej. W drodze powrotnej mąż wyzywał ją od najgorszych:- Ty zapominalska głupia babo, przez ciebie nigdzie nie dojedziemy! Szkoda,że nie zapomniałaś własnej głowy!!!A kiedy już dojechali do restauracji i żona pokornie wyszła z samochodu, by zapytać o zgubę, rzucił przez okno:- I przy okazji weź moją czapkę...
poniedziałek, 15 marca 2010
Teleturniej "Jeden z dziesięciu":
Tadeusz Sznuk: Ile nóg ma salamandra?
Zawodniczka: Trzy
T Sz: To chyba kulawa...
- Proszę podać wzór na pole prostokąta...
- a kwadrat + b kwadrat. - O Boże powiedziałam wzór na obwód: ( -
Niestety Pani wzór na obwód również jest nieprawidłowy...
- Jaką część ciała odciął sobie Vincent van Gogh?
- yyy...yyy... włosy?!
Pytanie: - Głowni bohaterowie "Nocy i dni"
Odpowiedź: - Jan i Bogumił
Sznuk: - To byłoby takie nowoczesne małżeństwo...
Pytanie: - Jak się nazywa szpital wojskowy?
Odpowiedź: - Latryna. (miało być lazaret)
Pytanie (kategoria powiedzenia i przysłowia):
Proszę dokończyć. - Goły jak święty...?
Odpowiedź: - Mikołaj...
- Jak nazywa się mężczyzna którego żona wyjechała na wakacje? [odp
słomiany wdowiec] Odpowiedź jednego z graczy: - Rogacz
- Postać z mitologii i znany klub piłkarski? Dla ułatwienia na literę
A? Odpowiedź po zastanowieniu równo z bipem (nota bene policjanta):
AC Milan.
- Jaki narząd umożliwia rybom oddychanie pod wodą?
- Syfon.
- Ile par oczu ma mucha?
- 100 milionów
- Jak się nazywał chłopiec z bajki o królowej śniegu
- yyy... będę strzelał... Pinokio
- Jak nazywa się para aktorów odtwarzających rolę Barbary i Bogumiła
w serialu "Noce i dnie"?
- Eeee, eeee, yyyy, yyyy (Biiip !!! - koniec czasu). Zapomniałem. Ale
teraz już wiem.
- To proszę powiedzieć
- ... Dalej zapomniałem
- Ile w języku polskim rozróżniamy przypadków w liczbie pojedynczej,
a ile w liczbie mnogiej?
- Tyle samo
"Kwiatek" z Va Banque
Kategoria "Pieprz"
- Mówimy tak, kiedy ktoś nie orientuje się, nie zna się w danym
temacie. - Co to znaczy pieprzyć androny?
Autentyk z innego teleturnieju
Odgadujący musiał być nieźle "stremowany":
- Dokąd jechał słynny pociąg o 15.10?"
- Do Garwolina...
Prowadzący zgłupiał:
- Dlaczego do Garwolina?
- A bo ja tam mieszkam.
Familiada
Podaj rodzaj farby.
- Czerwona!
Wobec braku takowej odpowiedzi na tablicy Strasburger pyta kolejnego
zawodnika: -Podaj rodzaj farby. -Zielona!
Sport, w którym biorą udział zwierzęta.
Odp. - Walka jeleni na rykowisku...
- Podaj rodzaj potwora.
- Kangur!
- Więcej niż jedno zwierze, to...?
- Owca.
- Źle. Pytanie przechodzi na druga rodzinę. Więcej niż jedno zwierze,
to...?
- Lama?
- Co robią koty?
- Skakają
Pytanie: Dokąd rodzice nie zabierają ze sobą dzieci?
Odp.: Do agencji towarzyskiej.
Pytanie: Jaka może byc bańka?
Odp. 1: Mydlana (braaaaawo)
Odp. 2: Bańka na mleko (braaaaawo)
Odp. 3: Bańka wstańka, taka zabawka.
- Miasto na F?
- yyyyyyy.... FLORYDA!
- Nazwa przylądka?
- Przylądek Zdrój.
- Rodzaj kiełbasy?
- Szynka!
- Wymień zwierzę w paski...
- Biedronka!
Pytanie: Na czym można siedzieć? (Odpowiedzi na tablicy: na kanapie, na krześle) Głowa rodziny: na FOSIE
- Owoc z pestką?
- Truskawka!
- Biblijna para?
- Zeus i Hera!
wtorek, 16 lutego 2010
"Może i stary (samochów), ale zapłacony"
wtorek, 20 października 2009
Winda w kopalni
Początek szychty.
Jeden górnik mówi do drugiego:- Wczoraj zjadłem pół arbuza i tak mnie ruszyło, że myślałem, że nie wytrzymam...
- E tam... - powątpiewa drugi. - Może to nie od arbuza.
- Też tak z początku myślałem, ale potem zjadłem drugą połówkę i znów mi było bardzo niedobrze...
niedziela, 06 września 2009
Po parku przechadzają się dwaj funkcjonariusze policji. Wkurzeni, bo nikogo jeszcze dziś nie złapali, nie stłukli. Ale naraz patrzą - facet wcina jabłko. Jeden mówi do drugiego:- Ty, zobacz, je japko, zara wyrzuci ogryzek, a my go cap!Wiec gorliwi funkcjonariusze zbliżyli się do gościa, obracającego w dłoniach ogryzek.- Co obywatel chciał zrobić z ogryzkiem?- Jak to co? Chciałem go zjeść.- ?- No, tak. Nie wiecie, że kto je ogryzki ten mądrzeje?- ??- Niech obywatel udowodni!- Ja wam mogę ten ogryzek tanio odsprzedać, a sami się przekonacie! Powiedzmy 2 złote.- Ale na pewno zmądrzejemy?- 100%.- Dobra.Złozyli się po złotówce i uradowani rzucili się na ogryzek. Po chwili jeden z wąskobarkowców skrobie się w głowę i mówi:- Ej, za 2 złote to my mogli mieć ogryzków z kilograma jabłek!- Ty, to działa!
piątek, 28 sierpnia 2009
Naklejka na eLce: "nie trąb, robim co możem!" :)
czwartek, 27 sierpnia 2009
Śr Wrz 08 Pielgrzymka do Santiago de Compostella |
Śr Wrz 08 Rocznica śmierci Ojca Franciszka Jordana |