Historia stara jak świat. O przyjaźni. A może o dwóch dorosłych ludziach, którzy niespodziewanie dowiedzieli się, że niedługo czeka ich śmierć? Jeden bogaty, a drugi biedny. Obaj z cała listą marzeń do spełnienia, które już nigdy się nie spełnią. A może? A może jednak jest to film o przyjaźni? Jak zobaczysz, to sam zdecydujesz. Bo warto oglądać do samego końca. Tylko nie wiem, czy końca filmu? Czy końca... listy życzeń, bo w końcu taki tytuł ma ten film w oryginale: The bucket list. Ja mam tylko jedno zyczenie. Zobacz ten film, bo wówczas Twój komentarz na pewno pojawi się obok mojego :)
wtorek, 01 grudnia 2009
Śr Wrz 08 Pielgrzymka do Santiago de Compostella |
Śr Wrz 08 Rocznica śmierci Ojca Franciszka Jordana |